Oto kilka zdjęć:
Dla porównania jego wielkość wpięta we włosy:
Moje aksamitki na balkonie:
Kupiłam na miejscowym bazarku żyworódkę. Na jej temat czytałam na blogu Alina Rose i postanowiłam mieć swój egzemplarz.
Na brzegach liści pojawiają się nowe malutkie roślinki, więc łatwo ją rozmnożyć. Mogę największe liście poświęcić na testowanie.
Ciekawe co z tego wyniknie?






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz